• Wpisów:102
  • Średnio co: 22 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 14:08
  • Licznik odwiedzin:25 926 / 2321 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
… nie myśląc o niczym, ruszyłam taksówką pod mój nowy dom. Kiedy byłam już na miejscu, przez chwilę popatrzyłam na mój dom przez okno. Patrzyłam się na niego z podziwem. Zapłaciłam i wyszłam z taksówki. Chodnik prowadzący do domu, był jasnego koloru, przypominał beż. Były to kafelki przypominające duże kamienie ułożone obok siebie. Podeszłam do drzwi. Obejrzałam je dokładnie, a następnie, dotknęłam złotej klamki. Przechyliłam klamkę w dół i weszłam do domu. Idąc przed siebie, dotykałam bocznej ściany. Weszłam do kuchni, była tam już gotowa kuchenka, lodówka, blaty, stół i cztery brązowe krzesła. Następnie, przeszłam do salonu. Na środku stała ciemno fioletowa kanapa, przed kanapą stoliczek. Naprzeciwko kanapy, był kominek. W rogu stał nieduży telewizor. Na bocznej ścianie, stały dwa fotele i nad nimi półki na których były różne książki. Podeszłam do kominka, stały na nim jakieś zdjęcia. Wzięłam do ręki jedno zdjęcie, popatrzyłam na staruszkę z chustą na głowie. „ To chyba poprzednia właścicielka tego domu ” – pomyślałam. Staruszka stała przed lasem, obok płynęła płytka rzeka, a na niej widniały promyki słońca. Na rękach trzymała małą dziewczynkę Być może miała i 4 lata. W jednym ręku trzymała malutkiego misia. Był kremowy. Miał brązowe oczy, i zawiązany szalik wokół szyi. W drugim zaś trzymała czerwony notesik. Odstawiłam zdjęcie, ponieważ ciekawiła mnie góra domu. Szybkim krokiem udałam się na schody i wbiegłam na górę. Widziałam 4 drzwi. Weszłam do pierwszych po lewej. Było pusto. Następnie weszłam do pierwszych po prawej. Stało tam łóżko, i zabudowana szafa. Prawdopodobnie to sypialnia. Udałam się do następnych drzwi po prawej stronie. Otworzyłam drzwi. Nie było żadnego okna, panowała tam cisza, ciemność. Od razu ten pokój wzbudził we mnie strach. Dostałam lekkich dreszczy na plecach. Zamknęłam drzwi i stanęłam przed drzwiami po lewej stronie. Nie mogłam do nich wejść. Były zamknięte. Obok drzwi , wisiał obraz. Widziałam na nim mężczyznę na czarno ubranego. Na głowie miał kapelusz, a w ręku trzymał fajkę. Z jego ust wydobywał się dym. Pod wielkim nosem, miał wąsy koloru siwego. Prawdopodobnie, był już po 50…
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
  • awatar му ωσяℓ∂: Nie tylko ty, założę się że mam ich więcej od ciebie. Zapraszam do mnie może Ci się spodoba, jeśli tak to będę bardzo szczęśliwa. :D
  • awatar You can do it!: dokładnie : < zapraszam do mnie ; )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›